Internet to przysłowiowe "morze informacji" - aktualnie ilość witryn w globalnej Sieci szacowana jest na ok. 1 miliard, nie wliczając w to
zasobów tzw. deep web. Poruszanie się w tym gąszczu nie jest proste, a przecież często potrzebujemy konkretnej informacji i nie wiemy,
gdzie możemy ją znaleźć.
|
Wyszukiwarka - popularne i użyteczne narzędzie
Dlaczego wyszukiwarki są tak popularne? Z jednej strony pomagają sprawnie dotrzeć do potrzebnych zasobów - a poszukiwanie informacji
to najczęstszy powód korzystania z Internetu, a z drugiej są źródłem informacji o nowych serwisach (dla 74% Internautów wg raportu Forrester
Research 2001, dla 69,3% wg II Badania Polskich Użytkowników Sieci Internet). Popularność tego narzędzia pokazuje wykres nr 1.
53,8% internautów biorących udział w badaniu korzysta przynajmniej 1 raz dziennie, a 90,3% przynajmniej raz w tygodniu.
Najpopularniejsze serwisy wyszukiwawcze, czy to autonomiczne, czy wchodzące w skład portali notują od kilkudziesięciu po kilkaset milionów
odsłon miesięcznie.
Nic więc dziwnego, że dość szybko zaczęto zastanawiać się nad komercyjną eksploatacją tego potencjału - tym bardziej, że dot.comy zaczęły
poszukiwać nowych źródeł przychodu.
Adaptacja standardowych form reklamy graficznej
Najpierw na serwisach wyszukiwawczych pojawiły się tradycyjne formy reklamy graficznej - wyświetlanie banerów zaczęto łączyć ze słowami
kluczowymi z zapytań. Dzięki temu ich skuteczność znacząco wzrosła, ponieważ reklamy bez targetowania odznaczały się prawie zerową
skutecznością. Potem zaczęto wyświetlać przyciski reklamowe, a aktualnie w serwisach wyszukiwaczych możemy natknąć się nawet na
skyscrapery (np. Altavista, Szukaj.Onet.pl).
Yahoo! - baner targetowany na słowo kluczowe "computer"
Jednakże wyświetlanie reklam graficznych, które opóźniają szybkość ładowania się strony wynikowej oraz atakują użytkownika agresywnymi
kolorami, czy animacjami, a co najgorsze - odciągają jego uwagę od poszukiwanych informacji - nie wykorzystuje potencjału wyszukiwarek
w optymalny sposób.
Nowy model reklamy
W przeciwieństwie do modelu push - w którym odbiorca otrzymuje z góry przypisany przekaz reklamowy, odbierany generalnie jako niepożądany
i rozpraszający, wyszukiwarki pozwalają na zastosowanie unikalnego modelu reklamy pull - w którym to sam internauta inicjuje wyświetlenie się
reklamy poprzez wpisanie hasła lub frazy i uruchomienie wyszukiwania. Można tutaj odnaleźć pewną analogię do permission marketing, gdyż
możemy potraktować to jako swoiste przyzwolenie na wyświetlenie reklamy ściśle związanej z poszukiwaną treścią.
W modelu pull wyświetlane są tylko i wyłącznie reklamy targetowane związane z określonymi słowami kluczowymi, co sprawia, że bardzo często
przekaz reklamowy zostanie odebrany jako przydatna informacja.
Dodatkowo ściśle informacyjna forma - przekaz słowny - nie powoduje negatywnego odbioru i jest całkowicie zgodna z duchem narzędzia, które
powinno dostarczać użytecznej informacji.
|
|
|